„Mój pierwszy raz…”

Styczeń rozpoczął się szalonymi eventami, które ustawiły poprzeczkę tak wysoko, że strach się bać :)Ten miesiąc rozpoczęliśmy od wypadu na Pragę, gdzie niejaki Mar 13 świętował z najodważniejszymi swój pierwszy raz.

Marek zaproponował nam event w mega nastrojowej i kultowej części Warszawy, w miejscu gdzie jeszcze 25 lat temu wieczorem na ulicę wychodzili tylko odważni lub ci, którzy szukali zwady.

To tu, właśnie w tej okolicy, znalazła się równie odważna knajpka, która była w stanie pomieścić szalonych poszukiwaczy skarbów i przygód. Właśnie to miejsce, gdzie można znaleźć kawałek Pragi lat 20′ i 30′, tak bardzo skradło nasze serca. Knajpka “Pyzy, flaki gorące” jest lokalem, który chyba tak samo jak i nasz Mar13 świętowała w tym dniu swój pierwszy raz-kiedy to maleńkie miejsce ze stolikami na jakieś 15 osób musiało “wziąć na klatę” 30, a może nawet i 40 głodnych i spragnionych keszerów, którzy zdecydowali się na wspólne świętowanie tego specjalnego dnia.

Myślę ze to dzień, w którym właściciele miejsca przekonali się, że jest ono z gumy, a i dla nas, czyli gości, miejsce z minuty na minutę przeistaczało się w coraz bardziej wyjątkowe. Stawało się miejscem nie tylko wymiany TB, drewniaczków i innych takich tam keszerskich akcesoriów, ale również degustacji wyjątkowych trunków i zakąseczek, a kiedy wydawało się ze lepiej już nie będzie, na „scenie”-skrawku miejsca przy ścianie objawili się dwaj muzycy, którzy starymi praskimi i warszawskimi piosenkami umilali nam wieczór, wciągając cała grupę we wspólną zabawę. Cudownie było uczestniczyć w konkursie na najaktywniejszy udział w śpiewaniu, gdy stanowiło się większość :)) Tak oto olśniewające brokatowe okulary stały się łupem naszej grupy :)) A dziś wiszą na mojej ścianie 🙂

Cudowny był to czas spędzony wspólnie, trochę tak w zawieszonej epoce między XX a XXI wiekiem.

Gdyby 20 (ech) lat temu ktoś powiedział, że w tej części Warszawy da się spędzić tak świetny wieczór, zastanawiałabym się, skąd u niego taka wyobraźnia.

Dziś zdecydowanie zapraszamy na Pragę na nasze eventy, a Tobie Marku serdecznie dziękujemy 🙂

 

Autorką wpisu jest:

mayka1977

Zdjęcia oraz wideo dzięki uprzejmości:
wolaka, Lekkoducha i mayki1977

A tutaj krótkie filmiki z eventu:

(Visited 135 times, 1 visits today)

One Reply to “„Mój pierwszy raz…””

  1. O jaaa, ale klimaty 😀

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.